Do ukorzeniania należy wybierać tylko zdrowe i najlepiej ubiegłoroczne pędy.
Pędy należy ucinać jak najbliżej pnia głównego ostrym sekatorem.
Po ucięciu, sadzonka przeważnie posiada za dużo liści, które należy ostrożnie usunąć.
Pozostawiamy tylko kilka listków wierzchołkowych, żeby możliwie jak najwięcej ograniczyć parowanie wody z sadzonki
SĄ dwa sposoby ucinania dolnej części sadzonki: Pierwszy sposób to ukośne cięcie pół centymetra poniżej najniższego pączka- Tak jak jest to pokazane na zdjęciu. Bezpośrednio pod pączkiem nalepiej wytwarzane są korzenie. Ucięcie po środku między pączkami, często kończy się niepowodzeniem w ukorzenieniu sadzonki i jej utratą.
Następny i chyba najlepszy sposób, to pozostawienie tzw. piętki drzewa starszego niż sadzonka. Przeważnie odrywając a nie ucinając od pnia sadzonkę uzyskamy ten efekt. Takie miejsce najpewniej wytworzy nowe korzenie
Sadzonka właśnie z taką piętką pokazana jest na zdjęciu obok
Teraz przychodzi kolej na zanurzenie końcy przygotowanych pędów w ukorzeniaczu do sadzonek zdrewniałych, lub półzdrewniałych, jeżeli pobrany materiał do ukorzeniania ma nie całkiem utwardzoną korę. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że najlepiej ukorzeniały mi się sadzonki, które na korze miały już wyrażne prążki, odróżniające je od niezbyt dojrzałych pędów.
W ukorzeniaczu zanurzamy na głębokość około2- 2,5 cm.
Nadmiar ukorzeniacza należy otrząsnąć
Tak przygotowane sadzonki umieszczamy w doniczkach wypełnionych substratem do ukorzeniania, najlepiej w połączeniu z perlitem. Perlit znakomicie wpływa na wytwarzanie korzeni.Jeszcze należy dodać, że przed posadzeniem sadzonek trzeba w ziemi zrobić otwór, najlepiej ołówkiem. W ten sposób zachowamy warstwę ukorzeniacza przyklejonego do dolnej części kory sadzonki.
Sadzonki do ukorzenienia potrzebują trzech czynników: wigoci w powietrzu, temperatury najlepiej w granicach 24-28 stopni i światła. 
Wilgotne powietrze najlepiej uzyskać przez zrobienie nad sadzonką namiotu z torebki foliowej, jak powyżej lub wykorzystać do tego celu uciętą butelkę plastkiową po napojach. W obu przypadkach należy co dwa dni przewietrzyć sadzonki poprzez odstawienie na pół godziny okrycia. Unikniemy wtedy wystąpienia szarej pleśni. 
Jeżeli spełnimy powyższe warunki to po około 4-6 tygodniach, na dnie doniczki powinniśmy ujrzeć pierwsze korzonki.Jeżeli na sadzonce pojawią się nowe pędy liściowe tak jak na fotografii to możemy uznać, że proces ukorzeniania sadzonki w pełni się powiódł. Po przerośnięciu korzeni do brzegów doniczki można spokojnie przesadzić młodą sadzonkę do większej doniczki z normalnym podłożem
Po około roku czasu od momentu ukorzenienia cytrus powiniem mieć rozmiary podobne do tej mandarynki ze zdjęcia po lewej stronie
POWODZENIA PRZY ROZMNAŻANIU CYTRUSÓW SPOSOBEM SADZONKOWANIA
POWRÓT

Sposób rozmnażania wegetatywnego jest prostym i możliwym do przeprowadzenia w warunkach domowych. Najlepiej tym sposobem rozmnaża się cytryny, cytrony i mandarynki, oraz limy. Pomarańcze lepiej rozmnożyc metodą szczepienia na podkładce innego cytrusa.

Rozmnażanie cytrusów sposobem wegetatywnym ( ukorzenienie części pędowych )